osie do przyczep

Nowa oś do naszej przyczepy

Powoli wakacje dobiegają końca, wielkimi krokami nadchodzi wrzesień. Zwykle we wrześniu wybieramy się z rodziną nad jezioro w Łagowie. Lubimy gdy jest nieco chłodniej, mniej ludzi i więcej spokoju, by rano całą paczką łowić ryby. Od paru lat jeździmy tam samochodem i nocujemy w naszej urokliwej przyczepie campingowej. Kupiliśmy ją kilka lat temu w komisie – była w naprawdę opłakanym stanie. Przez cały rok doprowadzaliśmy ją do stanu używalności, odnawialiśmy, kleiliśmy, malowaliśmy itp. Nasz trud opłacił się w stu procentach. Mamy teraz swój przenośny domek na kółkach. Tegoroczny problem tkwi właśnie jednak w nich. A właściwie to w osi. osie do przyczep zużywają się bardzo szybko, a w naszym przypadku okazało się dodatkowo, że poprzedni właściciel założył w przyczepie taką, która nie była dostosowana do jej ciężaru. Siłą rzeczy w końcu pękła. Zamówiliśmy już nową, czekamy na przesyłkę z niecierpliwością. Czeka nasz jeszcze wizyta u mechanika, który założy naszej przyczepie tą oś, a następnie upragnione wakacje.